poniedziałek, 5 grudnia 2011

Coraz bliżej święta...

Pomijajac fakt, ze choinki dawno poubierane, domy przyozdobione, zakupy swiateczne porobione (niestety nie w moim przypadku:() to to juz naprawde za niecale 3tygodnie! Niektorzy ludzie naprawde poszaleli ze swoimi domami i obiecuje, ze nie bedzie tak jak w przypadku halloween i zrobie zdjecia! Ubieralam dwie choinki- jedna u siebie i jedna w domu znajomego. Powiem wam tak... zero tej swiatecznej magii. Gdzie awantura o wyglad choinki? A no nie ma, bo choinka jak co roku ta sama- sztuczna. Ogolnie tak... dziwnie. Nie podobalo mi sie to. O nie. AAAAA! Jezu, rzecz, ktora chce wam powiedziec od poczatku roku szkolnego! Mam w swojej szkole tranwestyte! Ale tak bez kitu, dopoki nie uslyszalam glosu to bylam przekonana, ze to po prostu brzydka laska! Przyrzekam, zrobie kiedys zdjecie. Tylko rzadko ja/jego widze, bo nie mam z nia/nim zadnej kl. Najlepsze jest to ze ma 5 chlopakow, jeden ma 45 lat. Haha ktos sie jej/jego ostatnio zapytal co zrobi jak zajdzie z nim w ciaze, bo on ma zone. Wyobrazcie sobie jego/jej mine hahahahahha:D
Dzieki bogu w koncu mam nielimitowane smsy!!! Nie wyobrazacie sobie ile amerykanie pisza smsow! Traktuja to jak facebookowy czat, a przeciez tutaj placisz tez za odebrana wiadomosc (that's crazy!).
W piatek wieczorem jako szalona imprezowiczka poszlam do szkoly na jakas "impreze" swiateczna. Na poczatku nie chcieli nas wpuscic, bo to impreza rodzinna, a bylysmy bez rodziny. Ale polka potrafi:) Bylo baardzo fajnie- kolacja za friko, ozdabianie ciastek, zdjecia z mikolajem, ozdabianie manarynkowych bombek, itp:)
W sobote natomiast odbylo sie spotkanie mojej organizacji. Nie wiem co te spotkania maja na celu, bo integracja jest zerowa! Moja koordynatorka nie raczyla nawet sie pojawic. Poznalam wlasciwie tylko Brazylijczyka, Niemca, Belgijke i Chinke. Potem "wspolnym i integracyjnym" lunchu udalismy sie do najwiekszego sklepu swiatecznego na swiecie- Bronners. Zbyt tloczno, ale naprawde byl gigantyczny! Byl tam nawet ogromny dzial polski "polskie ozdoby i ozodoby made in poland". Potem poszlismy na zakupy swiateczne do Bitch Run Premium Outlets (no dobra... Birch, nie Bitch, hiehie- wiem, ach to moje niesamowite poczucie humoru!). A dzisiaaaaaj! hahaha po kosciolku poszlam na imprezke swiateczna do pracy host mamy niemki. I nie zgadniecie kto tam byl:D Ex dziewczyna tego chlopaka, o ktorego byla super wielka awantura:D Powiedzialam jej czesc, a Tina, ta idiotka, wziela swoja host siostre i poprosila o zdj z nia (ona byla przebrana za renifera:D) uwielbiam ja!:D
Jutro pierwsze zawody w kregle! trzymac kciuki pysiolki! Btw. Amerykanie to daltonisci! Wg. nich jasny bez to khaki! To tak apropo spodni wymaganych do zawodow:)
Dobra na sam koniec: Amerykanscy chlopcy czasami potrafia! Jeden typ wyslal mi wlasnorecznie upieczone ciasteczka paczka! Mieszka godzine ode mnie a wolal wydac 5$ (w zyciu!!!:D ) na glupia paczke.Co do poczty... Uwaga moja paczka do PL kosztowala 58$!!! Blagam poleccie mi cos tanszego, bo to nie byla nawet jakas duza paczka...

Dobra po tym roku mimo ze bede wazyla 3 tony to moja samoocena bedzie tak wysoka, ze to szok! W zyciu nie slyszalam tylu komplementow haha!:D
dobranoc aniolki:*


moj szalony host brat, ktory zakrada sie w nocy na nielegalu
do mojego pokoju hahaha!

Bronners


Dobre byylo!:D



THAT'S CRAZY!:)


moja niemka <3



Host siostra niemki- Faith z... :D:D:D
Pozdrawiam Cie Trevor:)

(K., kocham Cie!)


http://www.youtube.com/watch?v=GUPW3_xElyo <- wszystkich tym teraz wkurzam:D

1 komentarz:

  1. mam pytanie ,co to jest kalkulator szkolnu w ameryce??
    ;-)

    OdpowiedzUsuń