środa, 17 października 2012

POLSKA: amerykanskie prawo jazdy, studia z hs diploma, praca i ogolne wrazenia (:



Mialam napisac juz dawno temu, a minelo juz prawie 4 miesiace od mojego powrotu! Nie mialam zadnych problemów z dostosowaniem sie do zycia w Polsce. Wlasciwie po tygodniu to nie pamietalam, ze gdziekolwiek bylam! Czas na troche konkretów:

1. Prawo jazdy
(Michigan- nie wiem jak jest w innych stanach, ale pewnie podobnie) Gdy masz powyzej 18 lat mozesz isc do Secretary of State i napisac teorie (mozna w internecie znalezc przygotowanie do tego, i w SOS masz ksiazeczke za darmo do nauki). Z tego co pamietam test ma ok 80 pytan i musisz miec poprawnie 60 (mniej wiecej tak bylo, ale ja mialam jeden blad). Po zdaniu teorii otrzymujesz tzw. permit (za 25$) i przez min.30 max 180 dni mozesz sie uczyc jezdzic z kims kto jest powyzej 18 lat i ma prawo jazdy. Na sam egzamin praktyczny zapisujesz sie do prywatnej szkoly. Koszt to ok. 50$. Na placu masz trzy zadania: zatrzymac sie w wyznaczonym miejscy, parkowanie prostopadle tylem i rownolegle tylem. Mozesz miec 6 bledow (ja wlasnie tyle mialam, haha :D)- kazde walniecie pacholka, zrobienie nie potrzebnego ruchu w przod czy cos, stanie w niewyznaczonym miejscu- blad. Poza placem mozesz miec chyba 24 bledy- ja mialam 6. Caly egzamin trwal ok. 40 min i w sumie jezeli ja dalam rade sie nauczyc to naprawde chyba kazdy moze (a mialam bardzo malo razy okazje pojezdzic). Z zaswiadczeniem o zdaniu jedzie sie do SOS, dostajesz tymczasowe prawo jazdy a po ok 1-2 tygdoniach juz prawdziwe (poczta). Moja organizacja o niczym nie wiedziala, poniewaz i tak prawko otrzymalam ok. 3 dni przed wyjazdem, wiec nie bylo sensu ich informowac, a to w sumie wbrew zasadom uczyc sie prowadzic z kims z host family. Jezeli masz ponizej 18 lat mozesz robic tam normalny kurs, ale to sie nie oplaca i strasznie dlugo trwa. Amerykanskie prawo jazdy nie jets wazne w Polsce. Trzeba tam wyrobic miedzynarodowe- pojsc do AAA(firma ubezpieczeniowa, itp), zaplacic 15$ i koniec! To prawo jazdy jest wazne w Polsce i nie tylko przez rok. Aby wymienic amerykanskie na polskie wystarczy zdac sama teorie u nas (co juz zrobilam) i przetlumaczyc prawo jazdy u tlumacza przysieglego. Czekam (zajmie to ok.3 mc) na wymiane prawa jazdy. Polecam!!! Tylko jak ktos sie juz nauczy jezdzic tylko na automacie to ciezko sie przestawic na manual :(

2. HS Diploma a studia w Polsce
Studiuje obecnie Amerykanistyke na UW (po angielsku). Jedyne co musialam zrobic to nostryfikowac dyplom i przejsc rozmowe kwalifikacyjna po angielsku, ktora trwala 10 min i byla banalna. Studiuje ze mna jescze jedna dziewczyna ktora tez byla w 2011/12 na wymianie (:
Czego potrzeba do nostryfikacji? pisze w przypadku hs diploma, ale w przypadku GEDa jest bardzo podobnie.
-hs diploma z apostille ( apostille dostajesz w Secretary of State, ale wczesniej musisz potwierdzic prawdziwosc dokumentu u notariusza za ok.10$, sama apostille kosztuje 1$)+tlumaczenie przysiegle
-transkrypt ocen ze szkoly z apostille (jw)+tlumaczenie przysiegle
- zaswiadczenie o tym ze mozesz studiowac w USA-idiotyzm (toeretycznie mozna to zalatwic w polsce, praktycznie- nie-> polecam jeszcze jest sie w stanach zalatwic to przez Konsulat w Chicago (do osob z tego rejonu, nie wiem jakie sa inne konsulaty), poniewaz koszty wysylek sa spore)
-kopia dowodu
Na wynik nostryfikacji czeka sie ok.7 dni. Ja jeszcze nie zanioslam dokumentow, czas jest do konca 1 semestryu studiow (trzeba tylko napisac podanie z wyjasnieniem sytuacji). Apostille tez mozesz zalatwic bedac w Polsce, ale jak juz powiedzialam- wysylka kosztuje!
Z HS diploma mozesz dostac sie na prawie kazda uczelnie, sprawdz jakie sa wymogi ("matura zagraniczna")
W ten sposob ominelam 2 i 3 klase liceum (:

3. Praca- osoby z wymiany sa bardzo chetnie zaprszane na rozmowy kwalifikacyjne, do pracy i w ogole. Ten wyjazd naprawde duzo daje!!! Wiele razy juz pracowalam (oczywiscie nie na stale) i mowiono mi, ze wzieto mnie przez to, ze bylam w stanach. Teraz pracuje jako kelnerka- bo mi wygodnie, blisko i latwo. W pracy uzywam non stop angielskiego z moim pracodawca. Zapraszam do MOON indian flavours na warszawskich kabatach (:

Ogolnie utrzymuje kontakt z rodzina i ze znajomymi ze Stanow, ale nie za duzy, bo jestem ciagle czyms zajeta (: Moja host family ma teraz innego Polaka, ktorego w tym miejscu bardzo pozdrawiam, trzymaj sie!!!
Nie wstawie imprezowych zdjec ze stanow na bloga  i nie bede opisywac co sie dzialo, no chyba ze na priv (:
Czy chce wracac do USA? W celach turystycznych jak najbardziej! na stale? niee... raczej nie (: Uwielbiam polske i amerykanska mentalnosc mnie drazni. Mimo wszystko wyjazd byl najlepsza rzecza ktora spotkala mnie w zyciu i nie marnujcie takiej okazji!!!

Odwiedzila mnie w Polsce Tina (na 10 dni, w sierpniu)-moja kochana niemka <3
A ja pojechalam do Poznania w zeszlym tygodniu, zeby spotkac sie z Serra- druga niemka. Szkoda ze tylko na dwa dni :(

Przepraszam, ze jak zawsze chaotycznie i czasami pewnie bez sensu, ale za chwile czas do pracy!
W razie jakichkolwiek pytan zapraszam na facebooka: http://www.facebook.com/azywek
z Serra i jej rodzina w Poznaniu (:
final euro na strefie



w koncu moglam zobaczyc mojego
slodkiego siostrzenca (: po raz pierwszy w zyciu!

ostatnie chwile w usa (:
mielismy zrobic smutne minki
Do tej pory dzielnie sie trzymalam bez placzu, ale gdy ostatecznie
mialam powiedziec "goodbye" nie obylo sie bez dzikich wrzaskow :P


Gdansk (: a raczej akurat tutaj Sopot


Tina w Polsce (:


Tinii i Madzia <3



tak sie pracuje!
wiecej mi sie nie chce, Buziaaaaki!

wtorek, 5 czerwca 2012

Graduation

Na zakonczenie mojej edukacyjnej kariery skladalo sie kilka elementow: Honors ceremony night, Graduation ceremony, Grad Party.

Honors Ceremony Night nie byla dla wszystkich, tylko dla wyroznionych osob. Byla mega nudna ceremonia nagrod, do ktorej mielismy probe i zostalismy podzieleni na kategorie: ja bylam CUM (hahahahha), co oznacza cum laude, a moja host siostra validectorian (wymagania by byc w tej kategorii sa bardzo rygorystyczne, tylko 17 osob z calej szkoly je spelnilo). Zostalam wyrozniona z srednia z tego roku szkolnego, za srednia pfzez cale liceum i uwaga: SPORT hahaha, jako jedna z 18 osob!





medal dostal kazdy, ale biale sznurki i te zolte narzuty
tylko dla wyroznionych:)
(musielismy je oddac po graduation)
Jedyne wyroznienie jakie moglimy zatrzymac to bialey tassel,
sznurek doczepiany do czapki [normalne sa zolto-niebieskie]




Graduation odbywalo sie w Eastern Michigan University i tez mielismy do tego probe, po ktorej dostalismy darmowy brunch (za to kocham Ameryke, wszystko kreci sie wokol jedzenia!). W koncu 3 czerwca o godzinie 14.00 po ponad godzinnym czekaniu moglismy zasiasc na swoich miejscach. chlopcy i dziewczyny oddzielnie. kolejnosc wg. sredniej. Mialam 53 miejsce:) Po dlugich, nudnych przemowa nastapila chwila na wkroczenie na scene, uslyszenie swojego imienia (Ena Zywek, co z tego ze wczesniej im tlumaczylam jak sie to czyta podczas prob, i nawet mialam to na karteczce ktora im dalam), dostania pustego "pokrowca" na diploma, uscisk dloni pani dyrektor i... to tyle! Nie bylo rzucania czapka, prawdziwe diploma zostaly wreczone na zapleczu, a po calej ceremonii porobilismy sobie kilka zdjec. Tak jak w filmach, ale jednak czegos brakowalo. Co do stroju z graduation, nei wiem czy wspominalam wczesniej zamawialismy go w listopadzie i kosztowal nieco ponad 30$.

nauczyciele tez byli ubrani w te... togi?:D









niemka tez chciala sie povczyc jak graduate!
ona jest niestety juniorem, wiec jeszcze musi chodzic do szkoly
przez 2 tyg


Moja host family zorganizowala dla mnie i mojej host siostry grad party (praktycznie kazdy je wyprawia). Jest to jak druga komunia (jesli chodzi o prezenty:P). Zjezdza sie cala rodzina, znajomi, i oczywiscie jedza i pija (ale nie tak duzo jak my, Polacy:)) Impreza zaczela sie o 14 a skonczyla o 22. Bylo lepiej niz sie spodziewalam, mimo ze nei zaprosilam praktycznie zadnych znajomych bo czulabym sie dziwnie na melanzu z rodzina i znajomymi, nie? Dostalam mnostwo fajnych prezentow (glownie pieniedzy), troche dziwnie, ale no co robic?! Czas wyslac kartki z podziekowaniami:)
Aha no i moj ulubiony dialog:
host mama: ojej mamy mnostwo pozostalych napojow gazowanych i piwa!
host tata: napoje gazowane to nie problem, ale co mhy zrob imy z tym alkoholem?!
LOL WTF XD

amerykanska wersja "banana" hmm...




nasz dj sasiad haha:D


prezent od niemki:)






tej osobie powiedzialam pierwsze, takie serio, goodbye :(
Host ciocia Ashley!



Z dziwactw amerykanskich: moja host mama jest ghosthunter! czyli poluje na duchy. only in the us!
zaczelam pakowanie, to rzeczy ktore musze wyslac droga morska. Dzisiejsza propozycja kosztow od UPS- 900$, poczta amerykanska- 200$ (waga ok 20kg). hahahahahha