wtorek, 6 marca 2012

200 dni: osiemnastka, polish great ball, i chce tu zostac!

http://vimeo.com/37119711 -> OBEJRZYJCIE- KONY 2012
Nie wiem jak to jest, ze mi- milosniczce polski, w polsce jest tak super i w ogole, co raz bardziej odechciewa sie tam wracac (no ale coz, to zasluga niektorych ludzi TUTAJ i TAM) W kazdymrazie decyzja o wymianie byla jedna z najlepszych w moim zyciu, pozwolila przjrzec na oczy.
W zwiazku z egzaminami ACT (wymagane zeby dostac dyplom ukonczenia szkoly) dla juniorow (czyli przedostatniej klasy) mam dzisiaj dzien wolny, a jutro i pojutrze tylko pol-dnie:)
Jak pewnie niewielu z Was pamieta moje siostry uczestnicza w zajeciach z tancow polskich. Jako ze jedna z nich konczy szkole w tym roku, odbyl sie bal pozegnalny (nie tpo ze tylko dla niej, dla wszystkich dziewczyn, ktore sa seniorami). Super elegancka kolacja, wystepy i nudne przemowienia, to jest to!;) Najlepsze jest to, ze byl open bar i co dziwne nie bylo do niego 827897238328km kolejki, ci ludzie nie umieja korzystac:D %%%%% Ogolnie odbylo sie to w Crystal Gardens, przepiekne miejsce. Tam rowniez odebedzie sie najwazniejszy w amerykanskim liceum bal- Prom (cos jak nasza studniowka). JUZ W MAJU!;) Powoli zaczynam poszukiwania sukienki;)
a tutaj kilka filmikow: http://www.youtube.com/watch?v=XAQKdc7haQI&list=UU8pn9LRGmqfNZeUp1JTy6tg&index=5&feature=plcp
18stka w Stanach, aj wiem, ze mi wspolczujecie, ale wiecie co? Nie bylo tak zle!
"domowa osiemnastka"- byla laczona razem z moja host siostra, przyszla rodzinka, moglam zaprosic 5 osob, ale coz...:D zaprosilam tylko dwie najblizsze mi- Niemke i Trevora huahuhauah:D. Pizza, cola, gierki na wii ( w ktore i tak nie gram). Jak to moja rodzinka ma w tradycji "Sto lat" po polsku tez mi odspiewano (oni kazdemu spiewaja tez po polsku, wiec nie bylo to jakies super wyroznienie). Nie mam niestety zadnych zdj, sa na czyims aparacie, ale jestem zbyt leniwa zeby je ogarnac;)
"szkolna osiemnastka"- jak to zwykle (no od pewnego czasu, odkad moja host siostra stracila swoj samochod) niemka podjechala rano pod moj dom, tym razem nie siedziala w samochodzie tylko wybiegla z balonami i zyczeniami. Odkad tylko przekroczylam prog szkoly zdecydowanie rzucalam sie w oczach i na kazdym kroku bylo slychac "Happy birthday Ania/ Ena/ Ana/ Anja!". Nastepnie 1 lekcja, a tam nauczyciel wrecza mi korone, koraliki, przypinke "birthday girl", itd. ach juz po tej lekcji mialam problemy z targaniem tego wszystkiego! Nastepnie trzecia lekcja, a tam kolezanka (mial czekac na mojej lawce, ale no coz, nie wyszlo haha:D-pozdro Jess)  wrecza mi kolejny prezent [mustache bag- to takie info dla mnie zebym pamietala:D]. Czwarta lekcjia- chinski online- czyli romantyczna kolacja z niemka- SUSSSSHIII TO GO, ktore dostalam rano od host tatusia (too cute <3). Piata lekcja i moj ukochany nauczyciel- mr. V- pyta sie czy chce zostac zawstydzona, zupelnie nie wiedzac o co chodzi kazal mi stanac na krzesle i cala klasa zaspiewala mi happy birthday:)) I w koncu ostatnia lekcjia, a tam czekal moj najlepszy prezent: dream guys calendar, czyli podkolejane glowy moich amerykanskich znajomych, gwiazd i mojego ukochanego;), najdluszy list jaki dostalam w zyciu (haha i najsmieszniejszy) i COS EXTRA;) Oprocz tego przez caly dzien uzbieralam mnostwo innych drobiazgow, kartek i hugow. NAPRAWDE CZULAM SIE JAK KROLOWA, dziekuje za to, w szczegolnosci TINCE! <3
"imprezowa osiemnastka"- jak juz mowilam o imprezach napisze kiedys osobna notke, juz jak bede w Polsce;) aawwwwwwwwww :D
Dziekuje takze za paczki z Polski, bardzo to doceniam i za wiele godzin skype'a <3
W zwiazku z uzyskaniem miesiecznego czlownkostwa w Wayne Rec, uciekam pocwiczyc i poplywac, buziol;*
Od Trevora, DZIEKUJEE!



z host siostra i jej partnerem

$WAG xd
romantiko, na chinskim;)

tinka:)

birthday girl;)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz