wtorek, 27 marca 2012

218

Dzisiejsza notka zostanie napisana na chwale mojego najnowszego rekordu w kregle. Jak wiecie sezon kreglarski juz dawno za mna, ale milosc pozostalo. Ciagle co jakis czas odwiedzam pobliska kregielnie;) W zeszly piatek odbyla sie zbiorka pieniedzy dla grupy tanecznej moich siostr. Gralismy w kregle i taaaaaaaak, pobilam swoj poprzedni rekord (chyba 168, nie pamietam; nowy 218!). Co wiecej kiedys jak kregowalismy z niemka i trevorem, Tina zrobila cos mega smiesznego, co udlo mi sie nawet nagrac haha. Niestety nie moglam tego opublikowac dopoki nie zdobede 200 punktow (wydawalo sie niemozliwe, a jednak;)) Tak wiec milego ogladania!
Pogoda wrocila do marcowej normy (10-15 stopni). Ech jak nie za goraco, to za zimno;/ MICHIGAN WEATHER -.-
W tym tygodniu pierwsze zawody w tenisa, nie wiem na czym beda polegaly, bo niechcacy usnelam podczas gdy trener wyjasnial kto kiedy bedzie gral HEHE^^
Kolejna amerykanska ciekawostka- tutaj strasznie duzo osob spi u swoich znajomych; nie chodzi mi o nocowanie raz na weekend, tylko oni po prostu ze soba mieszkaja! Nie wiem, ja tego nie rozumiem. Nie to, ze nie maja domu, ale po prostu wola sypiac cale zycie u znajomych. Nawet gdy warunki sa tragiczne (kolega ma wydzielony kawalek piwnicy [sciany z kocy itp hahaha], a jego inny kolega i tak spi u niego na podlodze na materacu, w dodatku burdel jakich malo; inny kolega natomiast spi po prostu na podlodze w salonie; zdarzaja sie tez luksusowe sytuacje- ex host brat mojej kolezanki wyprowadzil sie do swojego kolegi, dostal tam swoj pokoj, z ktorym mogl zrobic wszystko co chcial).
Moja rodzina dostala przydzielonego kolejnego exchange z Polski na przyszly rok, ktory ich olewa <ok> :D

Dobra teraz napisze cos co chce po prostu moc przeczytac za pare lat i sie z siebie posmiac: Pomiedzy szkola i tenisem mam godzine wolnego czasu, wiec zazwyczaj sie z kims spotykamy i idziemy do dairy queen, taco bell lub do kogos do domu (oczywiscie jak chce nam sie w ogole ruszac^^- Ameryka!). Ogolnie to pamietam ze na poczatku roku szkolnego wstawalam o 5.10-20, coz... teraz jestem tak leniwa, ze wstaje o 6.10, a czasami zdarzy sie i 6.30 haha, niemka odbiera mnie ok. 6.43 wiec pozdro dla mnie. Wiec podczas jednego takiego dnia gdy wstalam jakos 30 po, nie zdazylam ogolic nog, wiec po szkole zrobilam to w taco bell (mam krotkie spodenki do gry w tenisa) HAHAHAHHAHAHA SUPER FUNNY :D

Dobra, tak poza tym nauczyciel choru zostal aresztowany za podrywanie ucznia (tego z ktorym niemka byla na homecoming, ktory jest zreszta gejem). Cala szkola byla oburzona, bo wszyscy uwielbiali tego nauczyciela (oprocz mnie:P). DOCHODZENIE W AKCJI!^^

Fuuuu niemka wlasnie smyra mnie pod stolem swoimi smierdzcymi stopami^^
Buziaki z chinskiego online! (Ktory konczy sie tak, ze wszystkie zadania robie na ostatnia chwile w sobote, musimy je odeslac do polnocy w sobote^^)



Za oddanie puszek dostalysmy 29$ ^^


Haha najlepsze jest to ze zrobila to dwa razy tego dnia^^

2 komentarze:

  1. huhuhu ale ty opalona ;D !

    OdpowiedzUsuń
  2. dobra Grzyb! napisz ile już ważysz! ;*

    OdpowiedzUsuń